Nie spodziewałem się, że tak cudownie zacznie się kolejny weekendowy dzień. Nikt się zresztą nie spodziewał ;) W środku nocy wstałem z myślą, że będzie to tym razem bardzo zimny poranek – jakże się myliłem. Księżyc, po wczorajszym zaćmieniu mocno oświetlał drogę w kierunku południowo-zachodnim… Asfalt lśnił złowieszczo nakazując wielką ostrożność – była niezła szklanka, a tu do przejechania 35 km ;) W końcu dotarłem do tajemniczego miejsca, w którym z wielką przyjemnością zaczekałem do świtu. Było mi ogromnie ciepło na duszy i w sercu oglądając i czując muskanie porannych, leniwych promieni słońca. Zatrzymać te chwile na dłużej… Powoli budził się dzień oznajmiając, że trzeba wracać… :( Po drodze kilka strzałów w kierunku ośnieżonych lasów i sadów, pól oraz dróg i można było wracać do domu. Pani zima powoli rozkręca się – liczę na więcej, znacznie więcej…
Poranne zimowe klimaty…
Grudzień 11, 2011Gdy pada deszcz…
Grudzień 10, 2011… nie wolno się poddawać – trzeba mieć nadzieję, że wkrótce zaświeci słońce, moje ulubione słońce, które po dzisiejszym poranku szczególnie utkwiło mi w pamięci… ;)
Ale po kolei… Dzisiaj o 5.30 rano podczas totalnej ulewy wyjechałem w teren z nadzieją, że właśnie zobaczę ten błysk… Wiedziałem, że długo nie będzie trwał, że będzie zbyt mało czasu, by zatrzymać we właściwym momencie ;) te piękne chwile. I zabłyszczało moje słońce niemalże na zawołanie, ocieplając swoimi promieniami ten piękny kawałek buczyny… Krople wody błyszczały niczym szklana biżuteria ozdabiając każdą gałąź. Pnie drzew lśniły porannym światłem mieniąc się kolorami. Chciałem zatrzymać ten czas, lecz wskazówki mojego zegarka nieubłaganie brnęły do przodu oznajmiając porę rozstania… :(
Myślami wciąż jestem w tym lesie… do przyszłego weekendu… ehhhh…
Pożądanie… zima…
Listopad 25, 2011Słyszy się w mediach, że zimy w Polsce ma nie być. Wspominając naszą piękną, złotą i okropnie suchą jesień, można synoptykom dać wiary – zimy nie będzie. To by była okropna prognoza z wielu względów m. in. dla rolników, dla przyrody i… dla mnie. Jako wielbiciel bardzo mroźnych poranków, gdzie w bajkowej i romantycznej scenerii można podziwiać kolory budzącego się dnia, gdzie bezlitosną ciszę przerywa skrzypienie świeżego śniegu pod naciskiem naszych butów byłbym wielce niepocieszony, gdybym tej zimy nie zobaczył widoków, jakie poniżej możecie zobaczyć.
Dla porządku dodam, że zdjęcia wykonałem pewnej pięknej niedzieli 5 grudnia 2010 roku na terenie gminy Dębica, gdzie temperatury przy gruncie oscylowały w granicach -23*C rano i -18*C wczesnym popołudniem, nie wiem natomiast jaką temperaturę miało powietrze na wysokości ok. 50 metrów, bo wolałem tego nie wiedzieć, zwłaszcza lecąc samolotem z prędkością 180 km/h z otwartym oknem – totalny hardkor – polecam wszystkim, dla których -5*C to zimno :)
Jesiennie…
Październik 30, 2011W końcu zrobiło się ciekawie, czyli minął okres bezkolorowego lata jak zwykłem nazywać czas, w którym rolnicy już uporali się ze swoimi zbiorami i na polach zrobiło się szaro-buro. W końcu przyszła moja ulubiona (zaraz po wiośnie) pora roku no bo jak tu nie lubić takich kolorów?
Tatry z Wisowej
Październik 17, 2011W końcu się udało. Od początku roku wiele razy wpatrywałem się w horyzont i bezskutecznie szukałem doskonale znanych mi charakterystycznych szczytów słowackich Tatr. Aż w końcu udało się – Tatry z gminy Jodłowa fotograficznie zostały „zaliczone”. Poniższe zdjęcie zrobiłem w miejscowości Wisowa i jest kolejnym po Gębiczynie (gm. Pilzno), Południku i Głobikowej (gm. Dębica) miejscem naszego powiatu, z którego pięknie widać panoramę Tatr.

Najbardziej strzeżona wystawa fotograficzna
Wrzesień 7, 2011Nie przypominam sobie, by w historii dębickich wystaw fotograficznych była taka, którą strzegłoby kilkunastu strażników wyposażonych w długą broń palną. Wernisaż takiej wystawy zatytułowanej „Gmina Dębica czyli pieśń o naturze w barwach czterech pór roku” odbył się w ubiegły piątek w… Zakładzie Karnym w Dębicy. Oczywiście panowie strażnicy pilnowali murów tejże placówki, nie miejsca, w którym odbywała się impreza. To ostatnia wystawa, której celem była promocja albumów fotograficznych wydanych przez Gminę. Jeszcze jeden cel przyświecał tej imprezie. Była to doskonała okazja do podziękowania za prace społeczne, jakie osadzeni wykonywali w ostatnich miesiącach na rzecz Gminy. W imprezie uczestniczyły władze Gminy Dębica, szefostwo Zakładu oraz kilkudziesięciu pensjonariuszy. Jak to zwykle bywa podczas takich imprez nie obeszło się bez przemówień – swoje również i ja wygłosiłem.
Poniżej notka prasowa z Obserwatora Lokalnego z 10.09.2011r. o dosyć kontrowersyjnym tytule :/

Trzy modelki kolejno…
Sierpień 17, 2011Ostatnie dni dosyć imponująco przedstawiały się pod względem fotograficznym. Zleceń sporo i to różnych – od krajobrazów, poprzez architekturę dworską, wesela i skończywszy na pięknych kobietach. Te ostatnie w sposób szczególny lubię fotografować :) Trudno się zresztą dziwić, wszak takie okazy na tle pięknych krajobrazów prezentują się wyśmienicie. A krajobrazy to moja specjalność ;) Ale już nie zanudzam, do rzeczy – poniżej przedstawiam Kasię, Kornelię i Iwonę:
Czytaj dalej…
Baszta w Rzemieniu
Sierpień 12, 2011W ubiegłym tygodniu miałem przyjemność fotografować basztę w Rzemieniu. Wybrałem się tam na zaproszenie właściciela tegoż obiektu. Zdjęcia zacząłem robić podczas zachodzącego słońca, ale nie te pokażę na moim blogu ponieważ jak baszta wygląda w dzień, każdy może zobaczyć w internecie. Poniżej zobaczycie kilka nocnych kadrów, gdzie na uwagę zasługuje instalacja świetlna, która w bajeczny sposób dodaje uroku temu miejscu. Każdy z czterech boków został w inny sposób podświetlony – co ciekawe, zadbano również o oświetlenie dachu. Dla porządku dodam, że Baszta otoczona stawami i parkiem o powierzchni 11 ha jest obiektem ogrodzonym i zamkniętym, bez możliwości zwiedzania, ponieważ tak jak dawniej, stanowi ona dom mieszkalny dla jej właściciela.
Poniżej trzy zdjęcia:
Podkarpacie z Lotu Ptaka
Sierpień 3, 2011Podkarpacie to niezaprzeczalnie jeden z najpiękniejszych rejonów Polski, z licznymi cennymi zabytkami, bogatą kulturą i tyleż ciekawą, co burzliwą historią. W albumie „Podkarpacie z lotu ptaka” zaprezentowaliśmy spacer przez jego malownicze tereny począwszy od wideł Wisły i Sanu, przez Roztocze, historyczny szlak miast, po Beskid Niski i Bieszczady. Jest to jedyna okazja żeby zobaczyć ten uroczy zakątek Polski w zupełnie nowym spektrum – z perspektywy lotu ptaka, zadziwiającej niedostrzeganymi z ziemi wzorami i układami przestrzennymi, stworzonymi przez matkę naturę i pracę ludzkich rąk.
Źródło tekstu: LINK
W dniu dzisiejszym tj. 03.08.2011r. odebrałem od Wydawnictwa Libra egzemplarz autorski, ponieważ tak się fajnie złożyło, że w albumie tym znalazły się zdjęcia mojego autorstwa z Dębicy i okolic. Album pojawił się w sprzedaży – serdecznie zapraszam do jego kupna – cena ok. 80 zł.

Poselski list z gratulacjami
Lipiec 26, 2011Bardzo przyjemną niespodziankę zrobił mi pan Jan Warzecha, poseł na Sejm RP. Po raz pierwszy otrzymałem takie oficjalne gratulacje od osoby, która piastuje tak ważny urząd w państwie. Miło jest otrzymywać takie pisma, tym bardziej, że praca/przyjemność jakie włożyłem w powstanie albumów o Gminie Dębica wciąż zostaje dostrzegana.
Poniżej treść listu, którą pozwoliłem sobie skomentować. Czytaj dalej…
Dęborzyn i Jodłowa w porannej mgle
Lipiec 11, 2011Przeczuwałem, że będzie klimatycznie i było… Trzy zdjęcia z dzisiejszego poranka. Jest ich znacznie więcej, ale jakoś te na szybko postanowiłem pokazać, jak pięknie świat wygląda, gdy smacznie sobie śpimy w łóżkach o 4.30 rano. Tym razem plener odbył się bez żadnej nimfy, a szkoda, bo były warunki na piękne portrety w porannej rosie i mgle. Czytaj dalej…
Mgiełki i inne kwiatki…
Lipiec 9, 2011Kilka zdjęć z dzisiejszego wypadu w południowe krańce powiatu dębickiego. Natura była znowu łaskawa i pozwoliła zrobić mi kilka ciekawych ujęć porannych mgieł i pięknych kwiatów, tych dosłownie i tych w przenośni… ;) Zdjęć jest znacznie więcej, ale nie będą one publikowane… przynajmniej na razie ;)
Czytaj dalej…
Monika spod Liwocza
Czerwiec 27, 2011Tak się fajnie złożyło w ostatnią sobotę, że miałem przyjemność fotografować samą naturę w najlepszym jej wydaniu. Od 4.30 włóczyłem się po południowo-zachodnich rubieżach powiatu dębickiego fotografując krajobrazy pól i lasów i… gdzieś pomiędzy Błażkową a Dębową, w gęstym, ciemnym bukowo-jodłowym lesie napotkałem… spacerującą dziewczynę, która pomimo tak wczesnej pory dała namówić się na krótką sesję. Poniżej, przedstawiam Wam Monikę, moją przyszłą ślubną modelkę ;) Moniko, dziękuję za spotkanie – było mi bardzo miło i już nie mogę się doczekać czerwca 2012 roku :) Pozdrowienia dla Dawida :)
Czytaj dalej…
Zaćmienie księżyca
Czerwiec 17, 2011Jak to zwykle bywa – przynajmniej w moim przypadku – zawsze jakieś chmurzyska przysłonią owe zjawisko, a jak już sobie „pójdą” gdzieś, jest już po temacie. I tak 2 godziny po całkowitym zaćmieniu „łysego” przypomniałem sobie że aparat zostawiłem na parapecie balkonu. Poszedłem więc po niego mimo wszystko spoglądając w górę – księżyc już w 3/4 odsłonięty był, ale i tak fotkę popełniłem:
Czytaj dalej…
Nocne Dębicy fotografowanie…
Maj 26, 2011Fantastyczna sprawą jest to, że miałem możliwość podziwiania kilku miast m. in. Dębicy podczas nocnego przelotu nad powiatem dębickim. Wpis ten proszę traktować jako zaproszenie do foto-reportażu, który niebawem pokaże się na moim blogu.
A teraz proponuję tylko kilka zdjęć, tak na zachętę :) Czytaj dalej…
Komunijnie w Pogórze Ciężkowickie
Maj 22, 2011Zwykle bywa tak, że dzieci, które przyjęły sakrament pierwszej komunii w nagrodę i w podziękowaniu jadą na wycieczkę. Tak się stało i tym razem tj. 9 maja br. Bardzo się ucieszyłem, że wybór padł na Pogórze Ciężkowickie, a dokładnie Tuchów. Po pierwsze blisko, a po drugie piękne i doskonale znane mi tereny dostarczyły wszystkim uczestnikom wycieczki niemało wrażeń. Tak więc dzień zaczął się od mszy w Bazylice Mniejszej, którą odprawił ksiądz Ireneusz, a ciekawego kazania udzielił ojciec hmmm… zapomniałem imienia (może ktoś z uczestników przypomni). Potem przyszła pora na zwiedzenie ruchomej szopki pod dziedzińcem w sanktuarium Matki Bożej Tuchowskiej, która od lat stanowi atrakcję dla odwiedzających sanktuarium pielgrzymów. Następnie smażone kiełbaski i spacer po dróżkach różańcowych. Potem wyjazd Czytaj dalej…
Pierwsza komunia Aleksandry
Maj 3, 2011Tym razem przyszła kolej na I Komunię drugiej mojej córki. Olka, pomimo jej luzackiego podejścia do wielu spraw oczywiście dzielnie uroczystość zniosła, ale dało się odczuć jej podekscytowanie – trudno się zresztą dziwić… Tak jak dwa lata temu poprosiłem, by umożliwiono mi zrobienie kilku zdjęć w kościele, za co jestem księdzu Ireneuszowi oraz proboszczowi parafii Św. Ducha w Dębicy bardzo wdzięczny. Tradycyjnie stałem się paparazzi – starałem się nie przeszkadzać kolegom fotografowi i kamerzyście robiąc troszkę zdjęć Oli i jej koleżankom – zapraszam do ich obejrzenia. Czytaj dalej…
3-dniowy plener na Pogórzu Strzyżowskim
Kwiecień 19, 2011W ostatnią niedzielę zakończył się wiosenny plener członków i sympatyków ZPFP organizowany po raz pierwszy na Pogórzu Strzyżowskim. Pogoda na szczęście dopisała, chociaż na początku tygodnia miałem wątpliwości śledząc jej prognozę. Tak jak zaplanowałem, sobota była szczelnie wypełniona ciekawym (mam nadzieję) programem. Pobudka o 5.00 i wyjazd w okolice Pasma Klonowej Góry. Zaliczono m. in. górę Bardo oraz rezerwat przyrody Góra Chełm. O godzinie 12.00 spotkanie z przewodnikiem po schronie kolejowym w Stępinie, który opowiedział nam jego ciekawą historię. Następnie wyjazd do Gogołowa i stop przy zabytkowym drewnianym kościółku, potem Januszkowice i ponad 600-letni dąb. Następnie miasto Frysztak i smakowity obiad, który trwał ponad dwie godziny. W centrum tego malowniczo położonego miasteczka jest miejsce (parking) z którego podziwialiśmy słynną „Bramę Frysztacką” i pasmo Czarnorzecko-Strzyżowskiego Parku Krajobrazowego. Następnie niektórzy z nas zaliczyli rezerwat przyrody „Herby” z jego progami i półkami skalnymi wznoszącymi się ponad doliną Wisłoka. Po drodze do bazy, kilka km od Głobikowej kilkukrotnie zatrzymywaliśmy się podziwiając okoliczne wzgórza i robiąc ostatnie tego dnia zdjęcia. W ten sposób fotograficznie zakończyliśmy sobotę. Do późnych godzin nocnych, przy zapachu smażonej na zewnątrz kabaniny, trwały rozmowy i prezentacje zdjęć Marka Nasiadki. Nazajutrz zaliczyliśmy rezerwat przyrody „Torfy” w Głowaczowej, gdzie odgłosy żurawi na koniec pożegnały plenerowiczów kończąc tę imprezę.
Poniżej kilkanaście zdjęć z imprezy. Z uwagi na to, że ten teren mam dosyć dobrze obfotografowany i to praktycznie o każdej porze roku, starałem się większość zdjęć robić samym plenerowiczom, dlatego poniższe nie przedstawiają najciekawszych i charakterystycznych elementów Pogórza Strzyżowskiego – kilka z nich m. in. stare domy to tylko takie ciekawostki ;) Czytaj dalej…
Trzy kolory :)
Kwiecień 13, 2011Widać wiosnę nie tylko na polach i w lasach. To okres, w którym często wykonuję sesje z udziałem dziewczyn. Niebawem czeka mnie kolejny ciekawy projekt, w którym wystąpią dwie modelki. Które to będą, zobaczymy za kilka tygodni. Tymczasem bohaterki z ostatniego weekendu – Marzena, Patrycja i Agnieszka Czytaj dalej…
Wiosna ach to Ty…
Marzec 27, 2011Miałem do wyboru – albo oglądać rozpoczęcie sezonu Formuły 1, albo wyjazd w plener – wygrał… Vettel :)
Czytaj dalej…
Pieśń o Naturze
Marzec 24, 2011To tytuł kolejnego albumu, jaki niebawem będzie w sprzedaży na lokalnym rynku. Tematem przewodnim jest przyroda występująca na obszarze Gminy Dębica. Różnorodność fauny i flory zachwyca niejednego przyrodnika i turystę zwiedzającego te tereny. To tutaj, wśród bogatej roślinności znaleźć można prawem chronione wawrzynki wilczełyko, storczyki plamiste, kłokoczkę południową i zimowity jesienne. To tutaj można napotkać całą plejadę rzadko spotykanych ptaków, ssaków, gadów i płazów. To tutaj można podziwiać przepiękne widoki na Pogórze Strzyżowskie, Ciężkowickie, a nawet na Tatry. Jako miłośnik i baczny obserwator przyrody, znający również ciekawe miejsca położone na terenie Gminy, wykorzystałem swoją fotograficzną wiedzę i doświadczenie tworząc wiele interesujących zdjęć przedstawiających m. in. portrety zwierząt, jak również rośliny w znacznym powiększeniu. Mam nadzieję, że obydwa albumy (wcześniej ukazał się „Gmina Dębica w Barwach Czterech Pór Roku”) będą się podobać i staną się atrakcyjną wizytówką Gminy Dębica.
Album ma 130 kolorowych stron. Zdjęcia: Dariusz Tyrpin. Tekst: Magdalena Baran. Projekt, skład, druk: Gamma s.c. Nakład 2000 sztuk.
Poniżej przedstawiam okładkę albumu Pieśń o Naturze:

Żywiec i wawrzynek
Marzec 20, 2011Dzisiaj o wczesnych godzinach porannych łaziłem po bukowych lasach na południu naszego powiatu – kwitną już miodunki i pierwiosnki, pąki wypuszczają żywce i wawrzynki. By zrobić zdjęcie pierwiosnkom i miodunkom musiałbym się kłaść w totalnym błocie, a tego chciałem uniknąć na początku spaceru. Pozostało więc położyć się na bukowym liściowiu i zrobić portrety budzącym się do życia żywcom i wawrzynkowi. Efekty poniżej. Dzisiaj popołudniu widziałem dwa potężne klucze gęsi. Zatem wiosna – w kalendarzu i nie tylko :) Czytaj dalej…
Plener w Głobikowej
Marzec 16, 2011W dniach 15-17 kwietnia br. odbędzie się plener członków Okręgu Roztoczańsko-Podkarpackiego Związku Polskich Fotografów Przyrody. Tym razem spotykamy się w południowo-zachodniej części Pogórza Strzyżowskiego w miejscowości Głobikowa (452 m n.p.m.). Naszą bazą będzie Młodzieżowe Szkolne Schronisko „Rozdzielnia wiatrów”. Do dyspozycji mamy piękne widoki na Pogórze Strzyżowskie i Ciężkowickie oraz okoliczne lasy, pola, łąki, a jak będziemy mieli szczęście, to z kilku miejsc Głobikowej i jej sąsiednich wsi możemy zobaczyć… Tatry. Piękne kadry gwarantowane, pogoda również. Zapraszam :)

Zapomniana sesja z Moniką
Marzec 2, 2011Wstyd się przyznać, ale w nawale różnych tematów zapomniałem o pewnej sesji, jaką wykonałem w ostatnie ładne dni złotej jesieni. A zatem przedstawiam kilka ciekawych zdjęć z udziałem Moniki, którą z trudem udało się namówić na leśną sesję. Czytaj dalej…
Gmina Dębica w barwach czterech pór roku
Luty 18, 2011W dniu dzisiejszym na lokalnym rynku wydawniczym pojawił się fotograficzny album przyrodniczy zatytułowany „Gmina Dębica w barwach czterech pór roku”. Jest to pierwsze takie wydawnictwo, które ukazuje największe walory turystyczno-przyrodnicze Gminy. Album o wymiarach 21x21cm zawiera 120 stron, na których znalazły się kolorowe zdjęcia wykonane w różnych roku, w nocy, o świcie, wschodzie i zachodzie słońca. W takiej publikacji nie mogło również zabraknąć zdjęć lotniczych, ukazujących w ciekawy sposób walory okolicznych pól, łąk i lasów.
Album wydano na zlecenie Gminy Dębica. Projekt, skład i druk Studio Gamma s.c.. Fotografie: Dariusz Tyrpin. Do nabycia w Centrum Kultury i Bibliotek Gminy Dębica w Pustkowie-Osiedlu. Cena nie jest jeszcze ustalona. Czytaj dalej…
Nieziemskie Granie dla Ciebie Panie
Grudzień 19, 2010Wczoraj tj. 18 grudnia 2010 roku w sali widowiskowej Miejskiego Ośrodka Kultury w Dębicy odbył się koncert kolęd i pastorałek w wykonaniu zespołu Golec uOrkiestra. Kolęda zaczęła się od sypania przez Pawła ziaren żyta na widownię. Łukasz w tym czasie w góralskiej gwarze składał świąteczno-noworoczne życzenia. Kolędnicy z Milówki oprócz znanych dobrze wszystkim klasyków takich jak: „Wśród nocnej ciszy”, „W żłobie leży”, „Bóg się rodzi”, „Przybieżeli do Betlejem” czy „Pójdźmy wszyscy do stajenki” zagrali również swoje autorskie kompozycje. W otoczeniu ciekawych iluminacji świetlnych fantastycznie wyglądały oryginalne instrumenty wykonawców. Oprócz swych podstawowych instrumentów (puzon i trąbka) z równą maestrią obsługiwali instrumenty perkusyjne oraz rzadko spotykane dziś tradycyjne góralskie instrumenty, jak trombity czy rogi. Oprócz muzyki nie mogło oczywiście zabraknąć prawdziwych, góralskich winszowań i kolędniczych opowieści. Na koniec bracia Golec przypomnieli o szczytnej akcji na rzecz poszkodowanych w wyniku osuwisk w Milówce.
Poniżej obszerna foto-relacja z koncertu. Czytaj dalej…
Tatry w zimowej scenerii…
Grudzień 5, 2010Nie wytrzymałem… musiałem… pomimo -20*C wybrałem się w południowe rubieże Gminy Dębica – klimat totalnie odjechany – feria barw i klimatów. Inne zdjęcia i opisy do nich umieszczę niebawem w osobnym wpisie. Teraz na szybko to zdjęcie, dla którego szybko – zbyt szybko – zakończyłem plener chcąc je obejrzeć na ekranie komputera – Tatry, widziane z naszego Południka tj. ok 130 km w linii prostej.

Na obejrzenie reszty zdjęć zapraszam wkrótce :)
Sezon zimowy czas zacząć
Grudzień 1, 2010Ubiegła niedziela wyjątkowo przywitała nas piękną, zimową aurą. Rzadko się zdarza, mając wolny dzień dla siebie, oglądać rano takie klimaty. Zatem wykorzystałem tę sytuację i ruszyłem na krótką wycieczkę po okolicach. Tuż po wschodzie słońca odwiedziłem las w Golemkach i stawy w Lipinach. Tereny piękne, lecz co dało się odczuć to totalna pustka – zero ptaków, zero innych zwierząt. Widać zwierzyna zaskoczona została nagłym atakiem zimy pozostała w swoich kryjówkach.
Ten piękny dzień zakończyłem z moją gawiedzią w okolicach Głowaczowej. Uwielbiam samochodowe wycieczki po polach w takiej scenerii. Czytaj dalej…
Urodzinowa sesja Uli
Listopad 14, 2010W pewien jesienny dzień miałem przyjemność poznać młodą, sympatyczną i pełną temperamentu Urszulę. Efektem tego spotkania była krótka sesja, z której kilka zdjęć zapodaję poniżej:
Jesiennie i rodzinnie…
Październik 25, 2010Byłoby błędem fotograficznie nie wykorzystać ostatniej niedzieli. Chociaż mocno wiało, chociaż ostro świeciło słońce trzeba było zapakować towarzystwo i ruszyć w las. A ponieważ od wakacji nie miałem czasu na rodzinną fotografię, tym bardziej nabrała mnie ochota na mały plener. Trzeba przyznać, że pogoda dopisała.
Poniższe zdjęcia wykonane były w lasach Grabówki i Chotowej.
Czytaj dalej…
Sesja na złomie
Wrzesień 24, 2010Dla firmy 2M miałem przyjemność fotografować dwie urocze modelki odziane w stroje przeznaczone dla miłośników motocykli. Doskonałej jakości skórzane kombinezony, kurtki, spodnie i rękawice są produkowane i dystrybuowane przez firmę 2M, której siedziba i magazyn znajdują się przy ul. Fabrycznej w Dębicy. Sesja odbyła się na złomie firmy „Ślusarstwo” Władysława Radzika w Straszęcinie – Władek dzięki za udostępnienie placu :) Makijaż wykonała Kasia Curyło. Justyna i Mary wzbudziły niemały podziw wśród pracowników złomu, którzy z wolna i niechętnie kończyli właśnie dniówkę – trudno się zresztą dziwić…
Czytaj dalej…
Zwariowała nam matka natura
Wrzesień 11, 2010To, że aura zwariowała nie muszę chyba nikomu mówić. To co się ostatnio z pogoda dzieje denerwuje chyba nas wszystkich. Brak jakiejkolwiek stagnacji, nie można nic naprzód planować, bo wszystko zniweczy matka natura. Podobnie stało się chyba z pewnym zawilcem, którego miałem przyjemność fotografować wczoraj, tj. 10 września 2010 roku. Zakwitł na leśnej polanie na Południku k. Dębicy. A biorąc pod uwagę porę roku, można zadać pytanie – czy zakwitł za późno, czy też za wcześnie… ;)

Niebieskooka…
Sierpień 21, 2010Nie wiem co to za stwór, ale trzeba mieć tupet, żeby fotografowi na obiektywie lądowisko zrobić i jeszcze nogę za nogę sobie zakładać. Ale trzeba również przyznać, że oczy ma ciekawe:
Artur Tabor nie żyje :(
Lipiec 4, 2010Ta wiadomość spadła na mnie niczym grom z jasnego nieba, kiedy to zadzwonił do mnie w piątkowe południe (02.07) Marek Nasiadka informując o śmierci naszego kolegi Artura Tabora. A jeszcze nie tak dawno spotkaliśmy się na roztoczańskim związkowym plenerze w Zwierzyńcu. Odszedł od nas miły, sympatyczny i wesoły człowiek, a przede wszystkim wielki miłośnik przyrody. Autor wielu albumów poświęconych przyrodzie, które ogląda się z zapartym tchem. Pasjonował się fotografią od ponad 20 lat. Specjalizował się w fotografowaniu i filmowaniu zwierząt, szczególnie ptaków, w środowisku naturalnym. Współpracował z wydawnictwami i czasopismami polskimi, a także agencjami zagranicznymi, m.in. BBC. Pozostawił po sobie bogaty zbiór zdjęć i filmów. Zginął 02 lipca br. w Mongolii podczas wyprawy plenerowej, prawdopodobnie spadł ze skały, jak twierdzi Wiesiu Lipiec – prezes Okręgu Roztoczańsko-Podkarpackiego Związku Polskich Fotografów Przyrody, do którego Artur należał.
Artur pozostaniesz w mojej pamięci na zawsze… :( Szczególne wyrazy współczucia jego małżonce Joli i córce Monice.
foto: www.arturtabor.pl
Czytaj dalej…
Maki polne
Czerwiec 30, 2010Długo czekały na wpis o sobie, ale w końcu przyszła na to pora. Niby chwasty, a ile piękna mają w sobie. Gdy zrobimy im zdjęcia o odpowiedniej porze poranka, możemy być pewni ciekawych efektów. Na początku czerwca robiąc tradycyjny weekendowy objazd po powiecie dębickim zrobiłem kilka zdjęć tym „chwastom”. Pomyślałem sobie, że swoim wyglądem zasługują na osobny temat. Czytaj dalej…
Tatry z Głobikowej
Czerwiec 12, 2010Pewnego dnia w godzinach mocno popołudniowych, tuż po zachodzie słońca, stojąc i rozmawiając z kolegą na najwyższej platformie wieży widokowej w Głobikowej spojrzałem w pewnym znanym mi kierunku ;)
Oczom moim ukazał się taki oto widok:
Dawno już nie widziałem naszych najwyższych gór w takiej okazałości – ostatnio w lutym w 2006 roku podczas zjawiska inwersji. Moje cotygodniowe wizyty w Głobikowej (byłem w tym roku ok. 20 razy) w końcu nagrodziła mi matka natura :) Przypomnę, że odległość od Głobikowej do Tatr wynosi ok. 130 km w linii prostej.
Pozdrawiam i życzę szczęścia :)
Z lotu ptaka… wystawa fotografii lotniczej.
Czerwiec 11, 2010„Z lotu ptaka…” to tytuł kolejnej wystawy, którą tym razem zaprezentuję w Galerii Sztuki Miejskiego Ośrodka Kultury w Dębicy. Ekspozycja składać się będzie z 20 wielkoformatowych powiększeń, a tematem przewodnim będą fotografie lotnicze Dębicy oraz jej okolic. Myślę, że widziane z lotu ptaka barwne i malownicze tereny powiatu dębickiego z pewnością zaciekawią wrażliwego na walory przyrodnicze turystę, jak i każdego innego mieszkańca naszego miasta i okolicznych miejscowości. Podczas wernisażu odbędzie się loteria, podczas której wylosować będzie można m. in. album fotograficzny z moimi zdjęciami „Powiat dębicki” z 2008 roku, który nie był dystrybuowany w lokalnych księgarniach.
Wernisaż wystawy odbędzie się 18 czerwca br. o godz. 19.00 w Galerii Sztuki MOK przy ul. Akademickiej 30 w Dębicy. Serdecznie zapraszam.

Nowy projekt
Maj 29, 2010Szczegółów nie będę zdradzał, ale dzisiaj zacząłem robić zdjęcia pod kątem nowego projektu. Będę potrzebował przede wszystkim dużo szczęścia, czasu i sprzętu. Z tym ostatnim to najmniejszy problem, bo można przecież kupić obiektyw za 6000 zł i sprawa załatwiona, ale te wcześniejsze kwestie… szkoda gadać. Kiepsko będzie z czasem wolnym. A szczęście? No cóż… na to nie mam wpływu :(
Tymczasem kilka dzisiejszych strzałów:
Właściwie to nie miałem do tej pory zwyczaju startować w konkursach fotograficznych – jakoś brakowało czasu, chęci i ochoty, ale tym razem było inaczej. Zachęcony i zmobilizowany przez przełożonych, postanowiłem udać się do Parkosza i pstryknąć kilka zdjęć funkcjonariuszom z grupy mobilnej. Efektem były trzy fotografie, które wzięły udział w konkursie.
Oto jedna z nich: Czytaj dalej…
„Cyrulik sewilski”
Maj 7, 2010„Cyrulik sewilski” Gioacchino Rossiniego to opera komiczna i pełna dowcipu historia zalotów, miłosnych intryg i forteli bohaterów odgrywających jej główne role. Jeśli do tego dodać porywającą i wesołą muzykę, znakomite i barwne głosy wykonawców, efektowne kostiumy nawiązujące do epoki XVIII wieku oraz ciekawą i wystylizowaną scenografię, powstaje dzieło, którego słucha się i ogląda z prawdziwą przyjemnością. W operze m. in. wystąpili: Anna Krawczyk, Agnieszka Ciupek, Agata Piękosz, Olimpia Karbownik, Jarosław Kitala, Leopold Stawarz, Jakub Kozioł, Andrzej Kain, Jan Michalak, Zdzisław Wojtynkiewicz, Jan Maślanka, Tomasz Furman, a także orkiestra, chór i statyści.
Kilkuminutową owacją na stojąco oraz gromkimi brawami publiczność podziękowała wykonawcom opery za ich olbrzymi wkład i poświęcenie, jakie włożyli w powstaniu tego dzieła. Czytaj dalej…
Wiosna – ach to ty…
Kwiecień 28, 2010Słowami Marka Grechuty można oznajmić, że na dobre zadomowiła się Pani Wiosna w naszym regionie. A trzeba przyznać, że nie każdy w Polsce ma takie szczęście podziwiać ją tak pięknych terenach, jakie znajdują się na południe od Dębicy. Ale zanim po pagórkach poskakałem, wschodzik słońca w Zawadzie zaliczyłem – zresztą nie będę się rozpisywał zbytnio – poniżej kilka zdjęć z pewnej soboty :) Czytaj dalej…
Wawrzynek wilczełyko
Marzec 30, 2010Należy do chronionych i rzadkich krzewów, które wczesną wiosną, a nawet można śmiało powiedzieć, że na zakończenie zimy, zanim wypuszczą liście oblepiają swoje gałązki pięknymi, różowymi i filigranowymi kwiatami. Inną ciekawostką jest fakt, że cała roślina jest bardzo trująca. Jak twierdzi wikipedia, cyt. „zjedzenie 10-12 dojrzałych owoców może spowodować śmierć dorosłego człowieka, dla dziecka nawet 1-2 owoce mogą być śmiertelne. Owoce i liście zawierają dwa trujące składniki: glikozyd dafninę i mezereinę”. Tak więc trzeba uważać.
Ostatnio fotografowałem tę ciekawą roślinę w Roztoczańskim Parku Narodowym. Teraz nie muszę tam jechać, by mieć okazję podziwiania tej pięknej rośliny – znalazłem ją w lasach pomiędzy Braciejową i Stasiówką. A ponieważ nieopodal rosły również miodunki, przeturlałem się na drugi bok i im również zrobiłem kilka zdjęć :) Czytaj dalej…
Szukając wiosny…
Marzec 27, 2010Temat powraca jak bumerang – co roku żegnamy zimę, co roku szukamy wiosny. Tak też było i dzisiaj, gdzie wraz z kolegą ją znaleźliśmy. Skowronki, czajki, bociany i wszelkiej innej maści ptactwo, zawilce, pierwiosnki, miodunki, kaczeńce, żywce i inne kwiatki to pierwsze oznaki szybko nadchodzącej wiosny – to wszystko można już dzisiaj napotkać na polach, łąkach i w lasach. W niektórych zacienionych miejscach zalega jeszcze śnieg, szybko się topiąc przybiera oryginalne formy, co widać na jednym ze zdjęć. Fotografie makro wykonane tradycyjnie radziecką Wołną, ach te piękne bliki – jak ja lubię ten obiektyw za to i nie tylko za to ;) Reszta zoomem 70-200 f/2.8 L.
Poniżej kilka zdjęć – zapraszam do wiosennej wycieczki po okolicach Pustyni, Stasiówki i Braciejowej. Czytaj dalej…
Wiosenna sesja z Ewą
Marzec 23, 2010W pierwszy dzień wiosny odbyłem krótką sesję zdjęciową. Tym razem do zdjęć pozowała mi przesympatyczna żona mojego kolegi z branży ślubnej – Ewa. Poniżej kilka wybranych zdjęć: Czytaj dalej…
Konkurs Plastyki Obrzędowej Świąt Wielkanocnych
Marzec 22, 2010XIX Konkurs Plastyki Obrzędowej Świąt Wielkanocnych w tym roku odbył się wczoraj tj. 21 marca 2010 roku w Zespole Szkół w Stasiówce. Celem konkursu było kultywowanie tradycji ludowych w zdobnictwie pisanek i plastyki obrzędowej oraz potraw związanych z okresem Świąt Wielkanocnych. A zatem na stołach i w okół nich nie zabrakło pisanek wykonanych technikami, które już bardzo często odchodzą w zapomnienie (zdobienia woskiem oraz techniką rytowniczą), baranków, palm oraz przeróżnych smakołyków. Czytaj dalej…
Pożegnanie zimy…
Marzec 21, 2010W niedzielę 7 marca br. pożegnaliśmy definitywnie zimę, która w tym sezonie była wyjątkowa i długa. Świeży śnieg, lekki mrozik i piękne słoneczne południe sprzyjało, by wybrać się w południowe tereny naszego powiatu. Poniżej kilka zdjęć, typowo rodzinnych: Czytaj dalej…
Weekend na Roztoczu
Marzec 4, 2010Wilgotno, deszczowo, mglisto i ogólnie mówiąc szaro-buro. Tak w skrócie można określić aurę podczas ostatniego pleneru członków Zawiązku Polskich Fotografów Przyrody Okręgu Roztoczańsko-Podkarpackiego. Mimo wszystko coś można było „wycisnąć” z krajobrazów okolic Zwierzyńca i Krasnobrodu. Najważniejsze jest to, że można było spotkać się ze znajomymi, oglądać zdjęcia, prezentacje oraz rozmawiać o wielu sprawach. Tak czy inaczej wiosny jeszcze nie widać. Poniżej zamieszczam kilka zdjęć zrobionych głównie w sobotę… Czytaj dalej…
Urlop 2009
Luty 20, 2010Zima i biały kolor już chyba każdemu się znudziły, a więc na zasadzie kontrastu, zapodam kilkanaście zdjęć z ostatniego wakacyjnego urlopu, który spędziliśmy w lipcu ub. roku nad Bałtykiem, a konkretnie w Dębkach koło Władysławowa. Nie będą to arcydzieła, bo miałem odpoczywać również od aparatu, więc zbytnio się nie starałem, co z resztą widać na zdjęciach. Jedne pasują do rodzinnego albumu, inne bardziej zwariowane dla znajomych i rodziny, z którymi spędziliśmy cały urlop. Czytaj dalej…
Znane postacie w śnieżnej oprawie
Luty 7, 2010„Znane postacie w śnieżnej oprawie” to organizowana już po raz piąty przez Urząd Gminy w Dębicy plenerowa impreza rekreacyjna, której celem jest wyrzeźbienie w śniegu podobizn polityków, samorządowców, biznesmenów i innych osób działających na terenie lub w bliskim sąsiedztwie Gminy Dębica. Impreza odbyła się w sobotę 6 lutego tradycyjnie przy Zespole Szkół w Głobikowej. I tym razem również aura dopisała – śniegu było mnóstwo zarówno do rzeźbienia figur, jak i na potrzeby kuligu, który był jedną z atrakcji i z którego chętnie skorzystali zaproszeni na imprezę goście. Przez Kamieniec i leśne ostępy w atmosferze ludowej muzyki (cały czas przygrywała kapela z Podgrodzia) wiodła trasa kuligu, by dotrzeć do leśniczówki Berdech. Nie obeszło się jednak bez kłopotów. Po drodze, nieopodal leśnej polany, śnieżny korowód napadł zbrojny oddział banitów. Po burzliwych negocjacjach wszystkim gościom udało się ujść z życiem – w dobrych nastrojach kulig ruszył w dalszą drogę w kierunku leśniczówki.
Czytaj dalej…
Targi Ślubne – Rzeszów 2010
Styczeń 24, 2010W dniach 23-24 stycznia 2010 r. w Hali Widowiskowo-Sportowej „PODPROMIE” w Rzeszowie odbywały się Targi Ślubne. Zwykle jeździłem tam, by popatrzyć na nowości w dziedzinie usług poligraficzno-fotograficznych, by oglądnąć ciekawe albumy, by spotkać się ze znajomymi z branży i oczywiście naoglądać się pięknych kobiet odzianych (lub prawie odzianych) w ciekawe kreacje ślubne i nie tylko. Tym razem miałem inny cel. Wraz z grupą pięciu kolegów z branży foto z Dębicy – najlepszych specjalistów w tej dziedzinie, mieliśmy stworzyć reportaż dla pewnej firmy oferującej odzież ślubną. Czytaj dalej…
W poszukiwaniu kolorów
Styczeń 16, 2010Dzisiaj o 5.00 wyruszyłem w teren. Wcześnie? Eeee… normalnie dla mnie. Nie lubię dużo spać – lepiej poświęcić się i o tej porze właśnie zatrzymać w kadrze jakieś ciekawe tereny, obiekty, czy zjawiska. Bardzo lubię ten czas kiedy to noc wita się z dniem. Zwłaszcza o tej porze roku przy takich mrozach można podziwiać piękne kolory budzącego się powoli dnia. Niestety nie tym razem – nie dane mi dzisiaj było uchwycić tego zjawiska – brakowało „tylko” słońca. A więc z kolorami trzeba było sobie jakoś radzić, trzeba było ich szukać w inny sposób. Myślę, że kilka nawet znalazłem ;) Czytaj dalej…
Pomoc dla Haiti
Styczeń 15, 2010Wszyscy zapewne wiedzą co wydarzyło się kilka 3 dni temu na Haiti. Do tej pory oglądamy wstrząsające zdjęcia z miejsca objętego tą tragedią. Dzisiaj, po oglądnięciu kilkudziesięciu kolejnych zdjęć „ścisnęło mnie w gardle” do tego stopnia, że od razu jakoś popatrzyłem w kierunku skrótu na zakładkach Mozilli do mBanku – taka ludzka, zwyczajna reakcja – wykonałem przelew na kwotę 10 zł. Niby mało, zwłaszcza w porównaniu z deklarowanymi przez nasze władze… 50 tys. $ (!), ale jakby tak każdy z osób, które korzystają z bankowości internetowej, uzbierałaby się niezła sumka. Przelew wykonałem dla UNICEF :) Czytaj dalej…
Stobierna pełną parą…
Styczeń 10, 2010W pewien wieczór w ubiegłym tygodniu wybrałem się do Stobiernej na stok. Raczej z czystej ciekawości mnie tam poniosło, bo ze mnie żaden narciarz. Wyczytałem gdzieś, że stok jest ładnie oświetlony i podobno otwarty „do ostatniego klienta”. I faktycznie – pomimo godziny 18 ok. dziesięć osób szusowało po naturalnie naśnieżanym (dosyć mocno sypał śnieg) białym stoku. Kiedyś tam pewnie wrócę, może nawet z deskami ;) Czytaj dalej…
A miało być tak pięknie…
Grudzień 30, 2009Wczorajszy pogodny, mglisty i mroźny wieczór zwiastował przyjście pięknego poranka. Już sobie wyobrażałem drzewa, krzewy i dosłownie wszystko pokryte gęstą szadzią, gdzie świt i wschód słońca malowałby niebo kolorami od pomarańczowego do purpurowego… I jak to bywa zwykle w takich przypadkach, planuje się odpowiedni plener w odpowiednim miejscu. I wszystko zostało zaplanowane i ustalone gdyby nie małe „ale”… Czytaj dalej…
Przez pola i łąki w Beskid Niski
Grudzień 23, 2009Dzień zapowiadał się wspaniale. Prognoza pogody obiecująca. A zatem nic nie stało na przeszkodzie, by w niedzielny poranek udać się na północne krańce Beskidu Niskiego. Tym bardziej, że Ania, Wacek i Darek tj. znajomi z Okręgu Roztoczańsko-Podkarpackiego Związku Polskich Fotografów Przyrody postanowili odwiedzić moją wystawę „Zderzenia z Naturą”. Czytaj dalej…
Za darmo… ?
Grudzień 11, 2009Nawiązując do kilku wiadomości e-mail, które do mnie dotarły w ostatnich tygodniach i na które odpowiedziałem odpowiednio, znalazłem w internecie dosyć ciekawy (acz uważam, że trochę za wulgarny) wpis jednego z polskich fotografów – Piotra Połoczańskiego, znajdujący się na jego blogu http://blog.photolife.pl
Bardzo mi się podoba, że ktoś z „branży” naświetlił ów problem w sieci – może to kilku osobom chociaż troszkę wyjaśni, że posiadanie pewnej wiedzy i doświadczenia oraz odpowiednie posługiwanie się bardzo drogim sprzętem, MUSI KOSZTOWAĆ. Nikt dla przyjemności nie wydaje przecież dziesiątek tysięcy złotych po to, by komuś sesję robić za darmo lub za przysłowiowe grosze. A zatem, zapraszam do przeczytania artykułu: Czytaj dalej…
Urodziny Oli
Listopad 26, 2009Długo czekały te zdjęcia na obróbkę, ale nawał innych zajęć związanych oczywiście z fotografią nie pozwalał mi na ich publikację na blogu, co niniejszym to czynię. Czytaj dalej…
Sesja kartkowa
Listopad 11, 2009Za zlecenie pewnej lokalnej firmy wykonałem serię zdjęć ręcznie wykonanych stylowych zaproszeń i kartek okolicznościowych. Kartki wykonane są w perfekcyjny sposób z zachowaniem odpowiedniego stylu i artystycznego smaku. Czytaj dalej…
Zderzenia z Naturą – wystawa zdjęć
Listopad 6, 2009Zapraszam wszystkich na kolejną moją wystawę fotograficzną zatytuowaną „Zderzenia z Naturą”. Utrwalone niejednokrotnie podczas wczesnego, mglistego lub mroźnego poranka zdjęcia są efektem pewnych doznań jakich doświadczyłem podczas kilkudniowych wyjazdów w teren Roztoczańskiego Parku Narodowego oraz krótkich wycieczek po Beskidzie Niskim. Są również takie zdjęcia, które ukazują piękno i bogactwo przyrody znajdującej się na terenie naszego powiatu. 40 barwnych zdjęć formatu 30×45 cm oglądać można w dolnym hollu Domu Kultury Firmy Oponiarskiej przy ul. Lisa Kuli w Dębicy w godzinach jego otwarcia. Wystawa potrwa do końca roku. Serdecznie zapraszam.
Odpoczynek na balkonie
Październik 6, 2009Kiedyś, w niedzielne południe zrobiłem sobie przerwę w obróbce zdjęć i wyszedłem ze swojej pieczary na światło dzienne – powiadają, że czasem dobrze to robi :) Stojąc i wygrzewając się do słońca przypomniałem sobie, że w szufladzie trzymam „ruska” tj. manualny obiektyw przystosowany do makofotografii tj. radziecką Wołnę 9. Zakręciłem na nią kilka pierścionków i zapolowałem na osę, która podobnie jak ja, korzystała z ostatnich ciepłych promieni słonecznych opalając się na płatkach balkonowych kwiatów. Ot, takie sprawdzenie, czy nie wyszedłem z makrofotograficznej wprawy. Czytaj dalej…
Kupię trochę wolnego czasu…
Wrzesień 17, 2009Jeśli ktoś może odstąpić odrobinę czasu, to chętnie go nabędę – cena nie gra roli. Wiem, pisałem o tym kilka miesięcy temu, ale temat wciąż powraca jak bumerang. Tak się ostatnio porobiło, że ani w weekendy, ani tym bardziej w tygodniu brakuje mi czasu na zabawy z dziećmi, na naukę (wszak rok szkolny się zaczął, a ja już mam dwie uczennice), na wspólne wycieczki po polach i łąkach nie mówiąc już o własnych przyjemnościach. Dobrze, że moja pierwsza żona jakoś to wytrzymuje, chociaż właściwie to nie ma innego wyjścia – to dobra kobieta jest :) Czytaj dalej…
Kacper – pierwsze urodziny.
Wrzesień 13, 2009W zasadzie mam mnóstwo inych tematów do zaprezentowania, od czerwca br. zdjęcia zalegają mi na dysku i „prawie” gotowe do pokazania, ale z braku czasu muszą poczekać na inny dogodny termin. Są jednak takie chwile, które trzeba bez kolejki zaprezentować. Mowa oczywiście o dzieciach, a w tym konkretnym przypadku Kacper i jego pierwsze urodziny. Koniec z lalkami na tortach, było tego sporo w poprzednich latach, a nawet w sierpniu br. Teraz nastała era samochodów. I oto pierwszy z nich – smakowita, sportowa bryka WRC, a w roli kierowcy organoleptycznie testowego – Kacper:
Malować emocje…
Sierpień 17, 2009Już kiedyś obiecałem sobie, że te słowa muszą ujrzeć światło dzienne. Napisane w taki sposób, że są swoistą poezją i kwintesencją klimatu panującego tamtego majowego dnia.
A zatem cytuję:
„Czasami pragniemy powiedzieć mężowi/żonie coś więcej niż samo ‘kocham’. Bo kocham niewiele dziś znaczy. Kocha się misia, lody owocowe, buty wymarzone, samochód można kochać… Słowo to powinno być magiczne i niejako ‘zarezerwowane’… Tymczasem mocno już nadużyte, straciło swój sens, mistycyzm. I okazuje się że żadnymi słowami nie potrafimy opisać naszych uczuć, wyrazić tej miłości . Więc jeśli kiedyś zapytamy siebie: jak się kochamy, wyjmiemy jedno z Twoich zdjęć. One najdokładniej oddają co czujemy. Drogi Darku. Masz talent by uwieczniać chwile. Masz Dar, by malować emocje które są tak trudne do uchwycenia, tak ulotne. Czujemy ,że uwieczniłeś niuanse naszych relacji, uczuć, rodzinną atmosferę. Jakbyś patrzył naszymi oczami i czuł naszym sercem. Jeszcze raz dziękujemy, ze byłeś z nami w ten uroczysty dzień.
Jadwiga i Robert”
Ufff… jestem pod wielkim wrażeniem tych słów. Powyższy tekst tym bardzie mnie przekonuje, że to co robię jest potrzebne i konieczne, stanowi swoistą motywacje do jeszcze lepszej pracy. Jeszcze raz dziękuję życząc wszystkiego najlepszego.
Patrycja i Magda
Sierpień 12, 2009
Patrycja i Magda to dwie urocze panie, które miałem przyjemność fotografować kilka dni temu. Plener odbył się w skrajnie cieżkich warunkach – ataki z lądu (mrówki rudnice) oraz z powietrza (komarzyce) skutecznie odwracały naszą uwagę, którą jednak trzeba było skupić na pozowaniu w przypadku dziewczyn i fotografowaniu. Mimo wszystko sesję udało się dokończyć :) Czytaj dalej…
Sesja z Magdą
Sierpień 11, 2009
Wczoraj wykorzystaliśmy ładną pogodę i urządziliśmy sobie sesję. Madzia to najlepsza kumpela mojego Kacpra. Codziennie się spotykają nawet na kilka godzin. Ma chłop szczęście prawda? Czytaj dalej…
Boże Ciało, czyli pielgrzymka w Beskid Niski…
Lipiec 29, 2009Pobudka o 3.00, gdzie normalni obywatele tego kraju zwykli przewalać się na drugi bok. Złowieszczy dźwięk budzika nakazał jednak wstać i jechać w ten przepiękny kawałek naszego regionu jakim jest niewątpliwie Beskid Niski. Dużo jeszcze tego terenu mam do zwiedzenia, tym bardziej ochoczo zebrałem się w sobie robiąc szybką kawkę i chrupiąc jakiegoś herbatnika zacząłem się ubierać.
Po drodze… wschód słońca w okolicach Jasła – zaraz, zaraz… taki był plan - miała być ładna pogoda, tak wynikało z wszelkich prognoz. Tymczasem w rejonie Jasła spadło kilka kropel wody na szybę samochodu, co skutecznie obniżyło poziom mojego humoru. Jednak nie ma się co poddawać, nie będzie błekitnego nieba, ale za to oderwę się od codziennej rzeczywistości, oddając się naturze – to jest naważniejsze przecież.
A zdjęcia? Kilka nawet wyszło, nie będę Was zanudzał dalej – oglądnijcie sami :)
Dębica i okolice… z wysokiej perspektywy.
Czerwiec 4, 2009Po raz kolejny odbyłem lot nad Dębicą i jej okolicami. Z lotu ptaka dobrze znane mi na ziemi miejsca nabierają innego wymiaru. Wbrew pozorom trzeba się czasem dobrze zastanowić, czy widziany w dole teren jest tym, o którym się myśli. A czasu na myślenie dużo nie ma, bo to przecież nie balon, lecz samolot lecący 180 km/h jest. Zatem zdaję sobie sprawę, że dużo ciekawych miejsc opuściłem, ale nie da się wszystkiego na raz sfotografować. Wbrew pozorom również i kadrowanie jest niebanalne – nie wystarczy tylko naciskać na spust migawki i zdjęcia gotowe. Nie można precyzyjnie przesunąć samolotu w prawo, czy w lewo, by uzyskać odpowiedni kadr, a po nawrocie można już być w innym miejscu. Czytaj dalej…
Brak czasu
Czerwiec 1, 2009Sezon fotograficzny w pełni. Zlecenie tu, zlecenie tam – sprawy niejednokrotnie nakładają się na siebie i piętrzą. Brakuje czasu na przyjemności, brakuje czasu na fotografowanie przyrody i wczesnoranne plenery, brakuje czasu na obiecane sesje fotograficzne…
Wczoraj, w niedzielę był ciekawy plan na poranne makrowanie, ale pogoda skutecznie go odsunęła w czasie. Tak właściwie to nie pamiętam kiedy ostatnio zakręciłem pierścienie pośrednie – rok, dwa… Trzy tygodnie temu ponad 60 minut latałem nad Dębicą i okolicami fotografując wiosenne krajobrazy pól i łąk oraz miejscowości – mam nadzieję, że wkrótce pojawi się obszerna foto-relacja z tej wycieczki. Póki co już dzisiaj zapraszam – będzie co oglądać :) To tyle tytułem narzekania. Pozdrawiam wszystkich.
Sobotnie poranne fotografowanie
Maj 25, 2009W ostatnią sobotę tuż przed 5 rano wybrałem się na dawno oczekiwany rekreacyjny spacerek po południowych rubieżach naszego powiatu. Ostatnio jakby coraz mniej jest czasu na takie wycieczki, tym bardziej z wielką ochotą wstawałem tak wcześnie rano. Wybór miejsca był nieprzypadkowy – w tym dniu miałem wesele w tamtych terenach (Zalasowa) więc trzeba było nieco wcześniej zaplanować plenerek z „młodymi”. Czytaj dalej…
Pierwsza komunia Agnieszki
Maj 4, 2009
W niedzielę 3 maja o godzinie 12.00 w kościele p. w. Ducha Świętego w Dębicy odbyła się uroczystość Pierwszej Komunii Świętej, w której uczestniczyła m. in. Agnieszka. Starałem się zbytnio nie przeszkadzać kapłanom, jak również panom kamerzyście i fotografowi podczas wykonywania ich pracy. Myślę, że i tak mogę być zadowolony ze zdjęć, tym bardziej, że działałem jako paparazzi. Czytaj dalej…
Zawody balonowe w Krośnie
Maj 1, 2009
Zachciało mi się jechać do Krosna – cel X Górskie Zawody Balonowe. I nie byłoby nic w tym dziwnego, że… trzeba było wstać o 3.30 z łóżka, by z aparatem gotowym do strzału o godzinie 6.00 stać na lotnisku w Krośnie. I wszystko odbyło się zgodnie z planem. Powstał jedynie mały problem – ani śladu balonów. Nikt nie był wstanie odpowiedzieć, skąd wystartują do dzisiejszej porannej konkurencji – jedno było pewne, że przelecą nad płytą lotniska. Tak też się stało – pierwsze balony zaczęły pojawiać się ok. 6.20. Potem zrobiło się kolorowo na niebie. Każdy z balonów miał za zadanie zrzucić precycyjnie marker (czerwona wstążka z odważnikiem) jak najbliżej miejsca wcześniej określonego przez sędziego lub każdego z pilotów (w zależności od rodzaju konkurencji) . Czytaj dalej…
Kacper, czyli siedzimy już…
Kwiecień 30, 2009Trzeba przyznać, że technikę już opanował – czasem ma jakieś zachwiania równowagi, ale któż ich nie ma… A zatem w portretowych klimatach popełniłem kilka zdjęć z nowej sto-trzydziestki-piątki
Sesja z maturzystkami
Kwiecień 22, 2009Trzy tegoroczne urocze maturzystki zechciały pozować w sesji, jaką zrobiłem w ostatnie niedzielne popołudnie. To był swoisty test nowych obiektywów, a przy okazji fajna zabawa. Czy test wyszedł pozytywnie, oceńcie sami: Czytaj dalej…
XII Targi Sprzętu Fotograficznego, Filmowego i Video FILM VIDEO FOTO Łódż 2-5.04.2009
Kwiecień 6, 2009Porównując z rokiem 2007, bo wtedy ostatnio tam byłem, to pomimo rozdmuchanego przez media kryzysu, targi stały na bardzo wysokim poziomie. Mnie w zasadzie interesowały tylko albumy na zdjęcia, mimo to nie dało się przejść obojętnie obok stoisk firm: SONY, SAMSUNG, SIGMA czy OLYMPUS. CANON troszkę zawiódł, o NIKONIE nie wspomnę. Czytaj dalej…
Wiosna na całego
Marzec 29, 2009Nastała wiosna – skowronki w polach śpiewają, szpaki, makolągwy łączą się w pary, bociany gniazda sprzątają, w lasach pojedyncze zawilce już kwitną. Będąc wczoraj w Skamieniałym Mieście w okolicach Ciężkowic udało mi się napotkać pierwiosnka: Czytaj dalej…
Pora na zmiany…
Marzec 14, 2009Jak każda gospodyni w domu, tak i ja jestem w trakcie wiosennych porządków. Tylko w moim przypadku rzecz jasna nie chodzi o pranie firanek, dywanów czy jeszcze tego typu innych czynności, które zwykle przed świętami się wykonuje. Pora zmienić sprzęt fotograficzny. Sprzęt, do którego nigdy tak na dobrą sprawę nie przywiązywałem się. Jest teraz dobra okazja sprzedać i wiele na tym nie stracić – kursy EUR’o i USDolara są wysokie w porównaniu do ubiegłego roku. Czytaj dalej…
Relacje z roztoczańskich plenerów
Marzec 9, 2009Postanowiłem skonsolidować w jednym miejscu wpisy z poprzedniego bloga. Uzbierało się tego trochę, choć zdaję sobie sprawę, że gdyby nie fotografia ślubna, byłoby tego zdecydowanie więcej i nie tylko z Roztocza. Trochę jednak plenerów opuściłem. Ale mimo wszystko udało się trochę fajnych ludzi poznać, których podobnie jak mnie zawładnęła pewnie jedna tylko pasja. Poznałem również kilka ciekawych miejsc, których pewnie nigdy bym nie odwiedził, gdyby nie ci właśnie ludzie, którzy tworzą Okręg Roztoczańsko- Podkarpacki Związku Polskich Fotografów Przyrody – dziękuję Wam za wspólne towarzystwo podczas plenerów, spotkań integracyjnych i podobnych imprez.
Zapraszam do odwiedzenia strony – LINK
„Torfy” późnym popołudniem
Luty 23, 2009W dniu wczorajszym, późnym niedzielnym popołudniem wraz z grupą znajomych wybrałem się do Rezerwatu Przyrody „Torfy” na krótki rekreacyjny plener. Pogoda była wspaniała, więc trzeba było wykorzystać odpowiednio niedzielne popołudnie. Puszysty śnieg gęsto przykrył teren rezerwatu, widać to szczególnie na licznych kępach traw. W rezerwacie panowała absolutna cisza, czasem dzięcioł oznajmił swoją obecność, czasem stado sikorek. W rezerwacie byliśmy do samego zachodu słońca. Czytaj dalej…
Weekend na Roztoczu
Luty 11, 2009
Podczas ostatniego weekendu miałem przyjemność uczestniczyć w związkowym plenerze na Roztoczu Zachodnim w Zwierzyńcu i okolicach. Pogoda tym razem raczej dopisała – sobota okazała się pięknym, słonecznym dniem, już gorzej było z niedzielą – poranne opady deszczu skutecznie zniechęciły do fotografowania. Ale o tym potem opowiem. Czytaj dalej…
Koniec zimy?
Luty 5, 2009No cóż, wygląda na to, że zimę trzeba pożegnać na jakiś czas. Szkoda, bo było trochę śniegu, mogło dosypać jeszcze więcej i poleżeć do marca. Jeszcze większa szkoda, bo jutro wybieram się na związkowy 3-dniowy plener, który odbędzie się na Roztoczu. Chciałbym porobić trochę zdjęć w zimowej scenerii, ale tym razem się nie da. Mam nadzieję, że przynajmniej nie będzie lało. Mam chytry plan na nocny plener w Zamościu – może się uda. Czytaj dalej…
Zegarmistrz Światła w Dębicy
Luty 1, 2009
W dniu wczorajszym tj. 31 stycznia o godzinie 17.00 w Domu Kultury Firmy Oponiarskiej w Dębicy odbył się Koncert Noworoczny Tadeusza Woźniaka – muzyka, kompozytora i wokalisty. Ma on w swoim dorobku muzykę do wielu piosenek, przedstawień telewizyjnych, programów poetyckich i artystycznych oraz filmów animowanych. Z piosenek Woźniaka najpopularniejszymi są: Hej, Hanno, Smak i Zapach Pomarańczy, To Będzie Syn, czy Zegarmistrz światła – chyba najbardziej znany utwór. Jest również autorem muzyki i wykonawcą piosenki Pośrodku Świata, otwierającej każdy odcinek popularnego serialu Plebania. Artyście towarzyszyli żona Jolanta Majchrzak – śpiew, Mariusz Jagoda – skrzypce oraz Piotr Woźniak – śpiew, gitara.
Studniówka 2009
Styczeń 28, 2009W dniu 24 stycznia br. wybrałem się do lokalu Moderna w Dębicy by fotografować ciekawą imprezkę szkolną, a mianowicie studniowke klasy III „h” z Zespolu Szkol Ekonomicznych w Dębicy. Byłem tylko do północy, ale to wystarczyło, by stwierdzić, że ludziska wspaniale się bawili. Czytaj dalej…
Folusz, czyli śniadanie na śniegu.
Styczeń 18, 2009W niedzielę, dnia 18 stycznia roku pańskiego 2009, tuż przed 6 rano, skromna ekipa „Negatyw’nych” w składzie: Forest, Jankes i ja wybraliśmy się na północne krańce Beskidu Niskiego i zarazem Magurskiego Parku Narodowego by… zjeść wspaniałe, niedzielne, styczniowe, śnieżne śniadanko nad potokiem Kłopotnica w Foluszu. Tematem przewodnim były smażone na ognisku białe, cienkie i chrupiące kiełbaski z Sokołowa w ramach wspierania lokalnego przemysłu wędliniarskiego – słowem palce lizać. Imprezkę zrobiliśmy w miejscu specjalnie dla nas przygotowanym – na leśnej polanie. Z rozpaleniem małego ogniska nie było problemu – suche drewno już czekało, podobnie kije na kiełbaski. Te ostatnie ze smakiem zjedliśmy przy stoliku wyłożonym świeżym, śnieżnym obrusem. Czytaj dalej…
Głobikowa – widok z wieży
Styczeń 17, 2009Zapewne wiele osób już wie, że zbudowano 20 metrową platformę widokową tuż obok Stanicy Harcerskiej „Rozdzielnia Wiatrów” w Głobikowej. Obiekt jest już prawie gotowy. Prawie, ponieważ pozostało tylko przykręcić schody i poręcze do metalowych elementów tej konstrukcji. Mimo wszystko, zachowująć szczególną ostrożność udało mi się wyjść na najwyższy taras, skąd można podziwiać przepiękną panoramę Pogórza Strzyżowskiego i Ciężkowickiego. Czytaj dalej…
Epoka lodowcowa cz. 2
Styczeń 14, 2009I znowu kilmaty Beskidu Niskiego nieopodal miesca, w którym poprzednio byłem. Znowu piękna pogoda, znowu słońce i duży mróz, czyli to, co najbardziej lubię w zimie. W tym roku zima nas rozpieszcza, chociaż mogłoby być więcej śniegu. Ale do rzeczy – zapraszam do oglądnięcia galerii zdjęć z cyklu Epoka Lodowcowa cz. 2. Czytaj dalej…
Konfrontacje Fotograficzne „Dębica 2009″
Styczeń 14, 2009W dniu 16 stycznia 2009r. o godzinie 19.00 w budynku Galerii Sztuki Miejskiego Ośrodka Kultury w Dębicy (ul. Akademicka 30) odbędzie się wernisarz wystawy Konfrontacje Fotograficzne „Dębica 2009″. Równolegle będzie można oglądnąć prace wykonane przez laureatów ubiegłorocznego konkursu fotograficznego „Powiat Dębicki w Obiektywie” organizowanego przez Starostwo Powiatowe w Dębicy.
Epoka lodowcowa cz.1
Styczeń 9, 2009W sylwestrowy poranek na zakończenie 2008 roku postanowiłem zrobić sobie fotograficzną ucztę w Magurskim Parku Narodowym, a dokładnie na pograniczu Pielgrzymki i Mrukowej. Cel wypadu był w zasadzie jeden – zlokalizować miejsce, w którym niewielki leśny potok tworzy na odcinku kilkunastometrowym potrójną kaskadę. Czytaj dalej…
Torfy – plener o wschodzie słońca
Styczeń 4, 2009Wykorzystując drugi dzień swojego urlopu oraz to, że zapowiadano ładną mroźną pogodę, 30 grudnia ub. roku postanowiłem odwiedzić rezerwat Torfy w Głowaczowej. To szczególne miejsce odwiedzane jest przez wiele zwierząt m.in. parzystokopytnych (ślady saren na lodzie) jak również hmm… ręki bym nie dał obciąć, ale wydawało mi się, że na pniu drzewa swoje ślady zostawił jakiś większy kot. Tak czy inaczej, moje ślady również tam zostawiłem, oczywiście na śniegu. Czytaj dalej…
Liwocz – wczesną, zimową porą…
Styczeń 3, 200929 grudnia ub. roku wraz z grupą znajomych wybrałem się na wycieczkę w tereny należące już do Pogórza Ciężkowickiego. Cel wyjazdu Rezerwat Przyrody „LIWOCZ” oraz wejście na platformę widokową na szczycie góry o tej samej nazwie. Pogoda nie był dobra na podziwianie roztaczających się widoków – było bardzo mglisto. Było również mroźnie ok. -10*C , a w związku z tym drzewa pokryte były gęstą szadzią. Czytaj dalej…
Sesja z Mileną i Kamilą
Styczeń 1, 2009Dzisiaj miałem przyjemność wykonania rodzinnej sesji w troszkę trudnych warunkach – było mroźno i wietrznie (co widać po noskach), ale mimo to udało się zrobić kilka fajnych ujęć dziewczynkom i… ich rodzicom przy okazji. Tak więc przedstawiam Milenkę i Kamilkę w roli głównej: Czytaj dalej…
Bożonarodzeniowy plener
Grudzień 26, 2008Z nadzieją na fajne zimowe i świąteczne fotki, z grupą kilku osób umówiliśmy się o 6.00 w Boże Narodzenie na mały plenerek. Trzeba było w końcu „spalić to” obżarstwo wigilijne, a nic tak dobrze nie robi jak spacerek w mroźny poranek. Czytaj dalej…
Wesołych Świąt…
Grudzień 22, 2008Zdjęcie wykonane w ubiegłą sobotę tuż przed 6.00 rano. Miałem nadzieję, że będzie bardzo dużo śniegu, ale niestety… Może w same święta będzie biało, czego sobie i Wam wszystkim życzę. Wesołych Świąt !!!
Jasełka w Przedszkolu nr 10
Grudzień 19, 2008W dniu 18 grudnia 2008 roku o godzinie 10.30 w Przedszkolu Miejskim nr 10 w Dębicy odbyły się tradycyjne jasełka, na które został zaproszony m. in. burmistrz Paweł Wolicki. Piękna scenografia, kolorowe stroje sprawiły, że rodzice i zaproszeni goście z zainteresowaniem słuchali dzieci, które wprowadziły wszystkich w szczególny świąteczny nastrój. Na koniec, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, burmistrz przekazał dzieciom bardzo ładnie wydaną biblię, do czytania której zachęcał wszystkie wychowawczynie z przedszkola. Czytaj dalej…
Kacper
Grudzień 10, 2008Dawno nie publikowałem zdjęć Kacpra więc nieniejszym to czynię. Kolega był fotografowany przed i po kąpieli. No to zapraszam:
Czytaj dalej…
Poranne fotografie miasta
Grudzień 6, 2008Dzisiaj wcześnie rano uczestniczyłem w kilkuosobowym plenerku, który połączony był ze spacerkiem po dębickich uliczkach i zakamarkach. O godzinie 6.30 przechodzący ludzie troszkę dziwnie na nas patrzyli, bo nie jest to normalny widok jak kilku ludzi fotografuje „takie” miasto o tej porze dnia i takiej porze roku – wszak szaro-buro rano było, prawda? Ale mimo to udało się zrobić kilka ciekawych ujęć: Czytaj dalej…
Zaczynamy od nowa
Listopad 23, 2008Witam ponownie na moim blogu, który przez jakiś czas będzie w ciągłej aktualizacji. Pozstanowiłem nie kontynuować poprzedniego z uwagi na kilka technicznych spraw, które mi troszkę przeszkadzały. Wiele opcji było niedopracowanych, wiele wpisów bez zdjęć, a sposób ich publikacji pozostawał dużo do życzenia. Postanowiłem zmienić totalnie wygląd mojej dotyczczasowej strony – mam nadzieję, że i ta przypadnie Państwu do gustu. Tak więc zaczynamy od początku. Liczę na Wasze częste odwiedziny. Dariusz Tyrpin
Pierwszy śnieg
Listopad 23, 2008Niedziela 23 listopada 2008 roku – mocny wiatr, padający śnieg, temperatura ok -2*C to pogoda, podczas której normalni ludzie o 7.00 w taki dzień przewalają się na drugi bok. Dziwne spojrzenie żony – moje w kierunku jej z lekkim uśmieszkiem i jazda w stronę południowych części naszego powiatu. Krótki spacer po lesie w Braciejowej potem kierunek Głobikowa, Kamieniec… Znowu spacerek i… z wielkimi przygodami Czytaj dalej…









