I znowu kilmaty Beskidu Niskiego nieopodal miesca, w którym poprzednio byłem. Znowu piękna pogoda, znowu słońce i duży mróz, czyli to, co najbardziej lubię w zimie. W tym roku zima nas rozpieszcza, chociaż mogłoby być więcej śniegu. Ale do rzeczy – zapraszam do oglądnięcia galerii zdjęć z cyklu Epoka Lodowcowa cz. 2.

Przez Pana to butów dosuszyć nie mogę ;-) Fotek takich to nie potrafię, ale wrażenia wzrokowe – bezcenne!
:) jak zawsze super ;)
Gdzie znalazłeś tę KRAINĘ KRÓLOWEJ ŚNIEGU ? Sople jakby z jej pałacu – przepiękne !!!