Po raz kolejny odbyłem lot nad Dębicą i jej okolicami. Z lotu ptaka dobrze znane mi na ziemi miejsca nabierają innego wymiaru. Wbrew pozorom trzeba się czasem dobrze zastanowić, czy widziany w dole teren jest tym, o którym się myśli. A czasu na myślenie dużo nie ma, bo to przecież nie balon, lecz samolot lecący 180 km/h jest. Zatem zdaję sobie sprawę, że dużo ciekawych miejsc opuściłem, ale nie da się wszystkiego na raz sfotografować. Wbrew pozorom również i kadrowanie jest niebanalne – nie wystarczy tylko naciskać na spust migawki i zdjęcia gotowe. Nie można precyzyjnie przesunąć samolotu w prawo, czy w lewo, by uzyskać odpowiedni kadr, a po nawrocie można już być w innym miejscu.
Archive for Czerwiec, 2009
Dębica i okolice… z wysokiej perspektywy.
Czerwiec 4, 2009Brak czasu
Czerwiec 1, 2009Sezon fotograficzny w pełni. Zlecenie tu, zlecenie tam – sprawy niejednokrotnie nakładają się na siebie i piętrzą. Brakuje czasu na przyjemności, brakuje czasu na fotografowanie przyrody i wczesnoranne plenery, brakuje czasu na obiecane sesje fotograficzne…
Wczoraj, w niedzielę był ciekawy plan na poranne makrowanie, ale pogoda skutecznie go odsunęła w czasie. Tak właściwie to nie pamiętam kiedy ostatnio zakręciłem pierścienie pośrednie – rok, dwa… Trzy tygodnie temu ponad 60 minut latałem nad Dębicą i okolicami fotografując wiosenne krajobrazy pól i łąk oraz miejscowości – mam nadzieję, że wkrótce pojawi się obszerna foto-relacja z tej wycieczki. Póki co już dzisiaj zapraszam – będzie co oglądać :) To tyle tytułem narzekania. Pozdrawiam wszystkich.
