Baszta w Rzemieniu

Sierpień 12, 2011

W ubiegłym tygodniu miałem przyjemność fotografować basztę w Rzemieniu.  Wybrałem się tam na zaproszenie właściciela tegoż obiektu. Zdjęcia zacząłem robić podczas zachodzącego słońca, ale nie te pokażę na moim blogu ponieważ jak baszta wygląda w dzień, każdy może zobaczyć w internecie. Poniżej zobaczycie kilka nocnych kadrów, gdzie na uwagę zasługuje instalacja świetlna, która w bajeczny sposób dodaje uroku temu miejscu. Każdy z czterech boków został w inny sposób podświetlony – co ciekawe, zadbano również o oświetlenie dachu. Dla porządku dodam, że Baszta otoczona stawami i parkiem o powierzchni 11 ha jest obiektem ogrodzonym i zamkniętym, bez możliwości zwiedzania, ponieważ tak jak dawniej, stanowi ona dom mieszkalny dla jej właściciela.

Poniżej trzy zdjęcia:

3 Komentarzy to “Baszta w Rzemieniu”

  1. Monita pisze:

    Bajeczne miejsce… Cudowne…

  2. kfoszcz pisze:

    Hmniam, nocą ten obiekt rozkwita w pełni :) Odjąć tylko komary i jest idealnie ;)

  3. Monika pisze:

    Piękna historia, tyle że pbrolem jest taki, że na dziś PPS jest tworem niszowym i niezrozumiałym dla przeciętnego wyborcy. Wystarczy zajrzeć na stronę PPS-u. Martwe to i pełne manieryzmu. Temat lewicy w Polsce to temat rzeka. W mojej opinii lewica w Polsce nie ma bazy społecznej. Ci, ktf3rzy mogliby angażować się w lewicową politykę, czyli ci ktf3zy mają zapewniony byt, sa raczej skupieni na ustawianie się w życiu. Polacy są skierowani na jednostkę a nie na wspf3lnotę. Hasła solidarystyczne są passe nawet w szkołach podstawowych, krf3lują ideały dorobkiewiczostwa i rozwoju indywidualnego. Odrębny temat to poziom tej nowej lewicy. Za dużo tu jak dla mnie odwołań historycznych, tkwienia w logotypach przedwojennych i w takiej poetyce non0konformistycznej, nieco taniej i infantylnej w wielu przypadkach. Lewica jeśli chce żyć, musi wypracować sobie nowy język i nowe sposoby docierania do ludzi, nie może – tak jak dziś – chować się w nisze i hermetyczne środowiska.PPS mf3głby być taką platformą bo ta nazwa wciąż kojarzy się pozytywnie, nawet dla dzsisiejszej prawicy, a takie asy jak Ikonowicz nie zdążyły jej zbrukać do reszty. Tu potrzeba jakichś ludzi z charyzmą, z energią i z jakimś autorytetem. Jest Ryszard Bugaj. Trzeba korzystać.Tylko mniej mitomanii życzę, a więcej nowatorstwa.