Zwykle bywa tak, że dzieci, które przyjęły sakrament pierwszej komunii w nagrodę i w podziękowaniu jadą na wycieczkę. Tak się stało i tym razem tj. 9 maja br. Bardzo się ucieszyłem, że wybór padł na Pogórze Ciężkowickie, a dokładnie Tuchów. Po pierwsze blisko, a po drugie piękne i doskonale znane mi tereny dostarczyły wszystkim uczestnikom wycieczki niemało wrażeń. Tak więc dzień zaczął się od mszy w Bazylice Mniejszej, którą odprawił ksiądz Ireneusz, a ciekawego kazania udzielił ojciec hmmm… zapomniałem imienia (może ktoś z uczestników przypomni). Potem przyszła pora na zwiedzenie ruchomej szopki pod dziedzińcem w sanktuarium Matki Bożej Tuchowskiej, która od lat stanowi atrakcję dla odwiedzających sanktuarium pielgrzymów. Następnie smażone kiełbaski i spacer po dróżkach różańcowych. Potem wyjazd
Archive for the ‘Dzieci’ Category
Komunijnie w Pogórze Ciężkowickie
Maj 22, 2011Pierwsza komunia Aleksandry
Maj 3, 2011Tym razem przyszła kolej na I Komunię drugiej mojej córki. Olka, pomimo jej luzackiego podejścia do wielu spraw oczywiście dzielnie uroczystość zniosła, ale dało się odczuć jej podekscytowanie – trudno się zresztą dziwić… Tak jak dwa lata temu poprosiłem, by umożliwiono mi zrobienie kilku zdjęć w kościele, za co jestem księdzu Ireneuszowi oraz proboszczowi parafii Św. Ducha w Dębicy bardzo wdzięczny. Tradycyjnie stałem się paparazzi – starałem się nie przeszkadzać kolegom fotografowi i kamerzyście robiąc troszkę zdjęć Oli i jej koleżankom – zapraszam do ich obejrzenia.
Sezon zimowy czas zacząć
Grudzień 1, 2010Ubiegła niedziela wyjątkowo przywitała nas piękną, zimową aurą. Rzadko się zdarza, mając wolny dzień dla siebie, oglądać rano takie klimaty. Zatem wykorzystałem tę sytuację i ruszyłem na krótką wycieczkę po okolicach. Tuż po wschodzie słońca odwiedziłem las w Golemkach i stawy w Lipinach. Tereny piękne, lecz co dało się odczuć to totalna pustka – zero ptaków, zero innych zwierząt. Widać zwierzyna zaskoczona została nagłym atakiem zimy pozostała w swoich kryjówkach.
Ten piękny dzień zakończyłem z moją gawiedzią w okolicach Głowaczowej. Uwielbiam samochodowe wycieczki po polach w takiej scenerii.
Jesiennie i rodzinnie…
Październik 25, 2010Byłoby błędem fotograficznie nie wykorzystać ostatniej niedzieli. Chociaż mocno wiało, chociaż ostro świeciło słońce trzeba było zapakować towarzystwo i ruszyć w las. A ponieważ od wakacji nie miałem czasu na rodzinną fotografię, tym bardziej nabrała mnie ochota na mały plener. Trzeba przyznać, że pogoda dopisała.
Poniższe zdjęcia wykonane były w lasach Grabówki i Chotowej.
Pożegnanie zimy…
Marzec 21, 2010W niedzielę 7 marca br. pożegnaliśmy definitywnie zimę, która w tym sezonie była wyjątkowa i długa. Świeży śnieg, lekki mrozik i piękne słoneczne południe sprzyjało, by wybrać się w południowe tereny naszego powiatu. Poniżej kilka zdjęć, typowo rodzinnych:
Urlop 2009
Luty 20, 2010Zima i biały kolor już chyba każdemu się znudziły, a więc na zasadzie kontrastu, zapodam kilkanaście zdjęć z ostatniego wakacyjnego urlopu, który spędziliśmy w lipcu ub. roku nad Bałtykiem, a konkretnie w Dębkach koło Władysławowa. Nie będą to arcydzieła, bo miałem odpoczywać również od aparatu, więc zbytnio się nie starałem, co z resztą widać na zdjęciach. Jedne pasują do rodzinnego albumu, inne bardziej zwariowane dla znajomych i rodziny, z którymi spędziliśmy cały urlop.
Kacper – pierwsze urodziny.
Wrzesień 13, 2009W zasadzie mam mnóstwo inych tematów do zaprezentowania, od czerwca br. zdjęcia zalegają mi na dysku i „prawie” gotowe do pokazania, ale z braku czasu muszą poczekać na inny dogodny termin. Są jednak takie chwile, które trzeba bez kolejki zaprezentować. Mowa oczywiście o dzieciach, a w tym konkretnym przypadku Kacper i jego pierwsze urodziny. Koniec z lalkami na tortach, było tego sporo w poprzednich latach, a nawet w sierpniu br. Teraz nastała era samochodów. I oto pierwszy z nich – smakowita, sportowa bryka WRC, a w roli kierowcy organoleptycznie testowego – Kacper:
Pierwsza komunia Agnieszki
Maj 4, 2009
W niedzielę 3 maja o godzinie 12.00 w kościele p. w. Ducha Świętego w Dębicy odbyła się uroczystość Pierwszej Komunii Świętej, w której uczestniczyła m. in. Agnieszka. Starałem się zbytnio nie przeszkadzać kapłanom, jak również panom kamerzyście i fotografowi podczas wykonywania ich pracy. Myślę, że i tak mogę być zadowolony ze zdjęć, tym bardziej, że działałem jako paparazzi.
Kacper, czyli siedzimy już…
Kwiecień 30, 2009Koniec zimy?
Luty 5, 2009No cóż, wygląda na to, że zimę trzeba pożegnać na jakiś czas. Szkoda, bo było trochę śniegu, mogło dosypać jeszcze więcej i poleżeć do marca. Jeszcze większa szkoda, bo jutro wybieram się na związkowy 3-dniowy plener, który odbędzie się na Roztoczu. Chciałbym porobić trochę zdjęć w zimowej scenerii, ale tym razem się nie da. Mam nadzieję, że przynajmniej nie będzie lało. Mam chytry plan na nocny plener w Zamościu – może się uda.
