Archive for the ‘Jodłowa’ Category

Długo zbierałem się do pokazania tych zdjęć, ale zawsze jakoś czasu brakowało, by je opublikować. Nie pomagały nawet przypomnienia ze strony znajomych. Zawsze były jakieś inne priorytety. Nie bez znaczenia był wybór odpowiednich pór roku na loty, wszak środek wiosny i sroga zima bombardują nas niespotykaną skalą barw. Z tej ostatniej zostało mi tylko kilka ciekawych ujęć, pozostałymi dysponuje Gmina Dębica. Niestety, czasu brakło na wykonanie podobnych ujęć podczas naszej pięknej jesieni, jaka nawiedziła nas pod koniec października 2011 roku. Ciekawostkę z pewnością stanowią nocne fotografie, które z uwagi na warunki (brak światła, mocne drżenie samolotu, podmuchy wiatru po otwarciu okna) nie były wcale łatwe do wykonania. Również te zimowe, przy temperaturze -18*C i prędkości samolotu ok. 150-180 km/h nie były łatwymi do zrobienia. Pomimo tych trudności udało się stworzyć całkiem ciekawą galerię zdjęć.
A jak wygląda świat widziany z lotu ptaka, przekonajcie się Państwo sami – zapraszam na podniebną wycieczkę po Dębicy i jej okolicach na czele z gminami Jodłowa, Pilzno, Czarna i Żyraków.

Ostatni weekend stycznia, temperatura -19*C, gdzieś na terenie Gminy Jodłowa… ale od początku.
W końcu pogoda dopisuje – jest zima, o której tak marzyłem, którą tak bardzo wyczekiwałem. Herbata do termosu, ciastko w zęby, jeszcze tylko oskrobać z lodu samochód i w drogę. Wyjazd z domu o 6 rano, gdy jeszcze ciemno jest, a wszystko po to, by dojechać w oddalone o ok. 40 km pagórki północno-wschodniej części Pogórza Ciężkowickiego i zaczekać na świt oraz wschód słońca. To chyba najciekawsze momenty budzącego się dnia, zwłaszcza w trakcie bardzo mroźnej zimy. Matka natura serwuje nam wówczas niespotykaną ferię barw – od niebieskości poprzez róże skończywszy na pomarańczach i czerwieniach wstającego słońca, czego przykładem są poniższe zdjęcia, które chciałbym dedykować wszystkim zmarźluchom, przewalającym się w tym czasie na drugi bok w cieplutkim łóżku.
Więcej zdjęć na razie nie pokażę, przyjdzie na to pora w innej publikacji ;)

Poranne zimowe klimaty…

Grudzień 11, 2011

Nie spodziewałem się, że tak cudownie zacznie się kolejny weekendowy dzień. Nikt się zresztą nie spodziewał ;) W środku nocy wstałem z myślą, że będzie to tym razem bardzo zimny poranek – jakże się myliłem. Księżyc, po wczorajszym zaćmieniu mocno oświetlał drogę w kierunku południowo-zachodnim… Asfalt lśnił złowieszczo nakazując wielką ostrożność – była niezła szklanka, a tu do przejechania 35 km ;) W końcu dotarłem do tajemniczego miejsca, w którym z wielką przyjemnością zaczekałem do świtu. Było mi ogromnie ciepło na duszy i w sercu oglądając i czując muskanie porannych, leniwych promieni słońca. Zatrzymać te chwile na dłużej… Powoli budził się dzień oznajmiając, że trzeba wracać… :( Po drodze kilka strzałów w kierunku ośnieżonych lasów i sadów, pól oraz dróg i można było wracać do domu. Pani zima powoli rozkręca się – liczę na więcej, znacznie więcej…

Jesiennie…

Październik 30, 2011

W końcu zrobiło się ciekawie, czyli minął okres bezkolorowego lata jak zwykłem nazywać czas, w którym rolnicy już uporali się ze swoimi zbiorami i na polach zrobiło się szaro-buro. W końcu przyszła moja ulubiona (zaraz po wiośnie) pora roku no bo jak tu nie lubić takich kolorów?

Tatry z Wisowej

Październik 17, 2011

W końcu się udało. Od początku roku wiele razy wpatrywałem się w horyzont i bezskutecznie szukałem doskonale znanych mi charakterystycznych szczytów słowackich Tatr. Aż w końcu udało się – Tatry z gminy Jodłowa fotograficznie zostały „zaliczone”. Poniższe zdjęcie zrobiłem w miejscowości Wisowa i  jest kolejnym po Gębiczynie (gm. Pilzno), Południku i Głobikowej (gm. Dębica) miejscem naszego powiatu, z którego pięknie widać panoramę Tatr.

Tatry z Wisowej

Przeczuwałem, że będzie klimatycznie i było… Trzy zdjęcia z dzisiejszego poranka. Jest ich znacznie więcej, ale jakoś te na szybko postanowiłem pokazać, jak pięknie świat wygląda, gdy smacznie sobie śpimy w łóżkach o 4.30 rano. Tym razem plener odbył się bez żadnej nimfy, a szkoda, bo były warunki na piękne portrety w porannej rosie i mgle.