Archive for the ‘zdjęcia lotnicze’ Category

Długo zbierałem się do pokazania tych zdjęć, ale zawsze jakoś czasu brakowało, by je opublikować. Nie pomagały nawet przypomnienia ze strony znajomych. Zawsze były jakieś inne priorytety. Nie bez znaczenia był wybór odpowiednich pór roku na loty, wszak środek wiosny i sroga zima bombardują nas niespotykaną skalą barw. Z tej ostatniej zostało mi tylko kilka ciekawych ujęć, pozostałymi dysponuje Gmina Dębica. Niestety, czasu brakło na wykonanie podobnych ujęć podczas naszej pięknej jesieni, jaka nawiedziła nas pod koniec października 2011 roku. Ciekawostkę z pewnością stanowią nocne fotografie, które z uwagi na warunki (brak światła, mocne drżenie samolotu, podmuchy wiatru po otwarciu okna) nie były wcale łatwe do wykonania. Również te zimowe, przy temperaturze -18*C i prędkości samolotu ok. 150-180 km/h nie były łatwymi do zrobienia. Pomimo tych trudności udało się stworzyć całkiem ciekawą galerię zdjęć.
A jak wygląda świat widziany z lotu ptaka, przekonajcie się Państwo sami – zapraszam na podniebną wycieczkę po Dębicy i jej okolicach na czele z gminami Jodłowa, Pilzno, Czarna i Żyraków.

Pożądanie… zima…

Listopad 25, 2011

Słyszy się w mediach, że zimy w Polsce ma nie być. Wspominając naszą piękną, złotą i okropnie suchą jesień, można synoptykom dać wiary – zimy nie będzie. To by była okropna prognoza z wielu względów m. in. dla rolników, dla przyrody i… dla mnie. Jako wielbiciel bardzo mroźnych poranków, gdzie w bajkowej i romantycznej scenerii można podziwiać kolory budzącego się dnia, gdzie bezlitosną ciszę przerywa skrzypienie świeżego śniegu pod naciskiem naszych butów byłbym wielce niepocieszony, gdybym tej zimy nie zobaczył widoków, jakie poniżej możecie zobaczyć.

Dla porządku dodam, że zdjęcia wykonałem pewnej pięknej niedzieli 5 grudnia 2010 roku na terenie gminy Dębica, gdzie temperatury przy gruncie oscylowały w granicach -23*C rano i -18*C wczesnym popołudniem, nie wiem natomiast jaką temperaturę miało powietrze na wysokości ok. 50 metrów, bo wolałem tego nie wiedzieć, zwłaszcza lecąc samolotem z prędkością 180 km/h z otwartym oknem – totalny hardkor – polecam wszystkim, dla których -5*C to zimno :)

Fantastyczna sprawą jest to, że miałem możliwość podziwiania kilku miast m. in. Dębicy podczas nocnego przelotu nad powiatem dębickim. Wpis ten proszę traktować jako zaproszenie do foto-reportażu, który niebawem pokaże się na moim blogu.
A teraz proponuję tylko kilka zdjęć, tak na zachętę :)